meteo

piątek, 06 sierpnia 2010

Ten rok skąpił silnych burz, było co prawda upalnie, ale jakoś tak każda zmiana pogody rozchodziła się po kościach. Ze 3 razy zdarzyła się burza wewnątrzmasowa z silnym opadem, jednak mało było widowiskowych i fotogenicznych. Dziś z południa nasunęła się burza/MCS o rodowodzie Austriacko-Słoweńskim. Ta burza przemieszczała się w nocy przez Słowację, przed południem przez śląsk i małopolskę, a około 17 doszła do centrum, zachowując swój dobowy rytm cyklicznego rozwoju i degradacji.

W międzyczasie nad południowo-wschodnią Polską wybudował się kolejny mezoskalowy system konwekcyjny. Ilość wyładowań sięga 100 doziemnych/minutę i 600/min chmurowych. Spora aktywność, przy niezbyt mocnych wskaźnikach konwekcji. A jutro dalszy ciąg i większa energia.

Tuż przed burzą udało mi się w zasadzie skończyć naprawę roweru i porządnie rozpocząć jego przygotowywanie do wyjazdu w góry. Przy okazji zrobiłem kilka zdjęć...

Dołączam dane radarowe i satelitarne z tego okna czasowego :

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Tagi
Jestem członkiem agregatora naukowego researchblogging.org