Blog > Komentarze do wpisu

Dieta, aby obniżyć cholesterol.

Wysokie stężenia cholesterolu w surowicy są znanym czynnikiem ryzyka miażdżycy i chorób naczyń wieńcowych, co niechybnie prowadzi do zawału serca i wielu następczych patologii. Cholesterol w części pochodzi z diety, częściowo jest syntetyzowany w organizmie. Otwiera to dwa punkty uchwytu leków, stosowanych dla obniżenia jego stężenia w organizmie. Przy tym, przynajmniej jeden z tych punktów daje szanse na interwencje niefarmakologiczne, a więc naturalne sposoby obniżenia poziomu cholesterolu. 

Dieta i obniżenie cholesterolu

Jestem cholesterol, poznajmy się.

Cholesterol nie jest substancją szkodliwą, jest wręcz niezbędny do życia. Co więcej, to człowiek jest największym producentem tej substancji, z dietą dostarczamy mniejszy odsetek, niż wytwarzamy. Cholesterol jest produkowany w wątrobie w około 30%, w jelitach i wielu innych komórkach jądrzastych organizmu w całkowitej ilości około 1500mg na dobę. Około 200-500 mg dostarczamy dziennie z dietą.

Cholesterol cyrkuluje pomiędzy tkankami obwodowymi, wątrobą w lipoproteinach. LDL z wątroby i jelit do tkanek i HDL w drodze powrotnej. Jeśli LDL rozumiemy jako zły cholesterol, a więc frakcję odpowiedzialną za powstawanie zmian patologicznych w tętnicach, to HDL jest frakcją pozytywną, przenoszącą cholesterol z powrotem do wątroby. W wątrobie cholesterol jest wydzielany z żółcią, a potem częściowo ponownie wchłaniany do krążenia. 

Endo- i egzogenny, czyli ważny.

Na obwodzie, frakcja LDL, przez swoje receptory, łączy się z błonami komórkowymi, transportując lipidy i cholesterol. Ten ostatni jest kluczowy dla naprawiania błon komórkowych, uszkodzonych po treningu i tworzenia w ich zakresie tzw. tratw z receptorami. W każdej komórce, jego obecność reguluje płynność błon komórkowych, utwardzając je. Cholesterol jest też niezmiernie ważny przy regeneracji i podtrzymywaniu osłonek mielinowych i samej błony komórkowej aksonu, a więc pośrednio bierze udział w przewodzeniu impulsów nerwowych. Kolejną, choć nie jedyną jego rolą jest synteza hormonów opartych na cholesterolu, a więc hormonów steroidowych.

Potwierdzeniem pozytywnej roli cholesterolu jest umiejętność wytwarzania go przez nasz organizm, pomimo dużej dostępności w przyrodzie. Ewolucyjna presja dąży raczej do optymalizacji maszynerii komórkowej, pozbywając się niepotrzebnych genów. Z tego powodu nie syntetyzujemy niektórych substancji (witamin) w całości polegając na ich dostępności środowiskowej w diecie. Teoria ta potwierdza dużą rolę tej substancji dla naszego organizmu.

Skąd patologia?

Jest też ciemna strona cholesterolu. Jest on znanym i udowodnionym czynnikiem miażdżycy tętnic. Już w dzieciństwie tworzą się pierwsze nacieki w ścianach naczyń, nie mające jednak charakteru nieodwracalnie uwapnionych 'blaszek'. W miarę starzenia się, proces odkładania się cholesterolu, lipidów i wapnienia zdaje się pogłębiać. Trudno jednoznacznie rozsądzić, czy jest to rzeczywiście proces patologiczny, czy fizjologiczne następstwo starzenia się o patologicznej intensywności. Wiadomo, że presja ewolucyjna z zasady najbardziej działa w okresie 'młodości'. Zmiany uniemożliwiające posiadanie potomstwa, skutecznie odcinają pulę genów niezdolnych do replikacji. Co dzieje się po 30 roku życia ma znaczenie drugorzędne, choć i tu można się doszukać niewielkiej presji.

Czym jest powodowana patologiczna intensywność? Wiemy już, że u podłoża miażdżycy leży proces zapalny obejmujący śródbłonek naczyń i pogłębiający się w miarę odkładania lipidów. Makrofagi nieskutecznie starają się fagocytować odłożone w blaszkach miażdżycowych lipidy i cholesterol (makrofagi piankowate), rozpadając się, uwalniają substancje przyciągające kolejne monocyty i inne komórki zapalne oraz fibroblasty. Proces ten pogłębia patologię. Nie do końca wiadomo, czemu proces, który z założenia powinien dążyć do naprawy, tu obraca się przeciwko nam. Faktem jest, że u podłoża tego procesu może leżeć dieta, a pomóc może obniżenie poziomu cholesterolu.

Dostarczając znaczną ilość cholesterolu z zewnątrz, stosując dietę mięsną, bogatotłuszczową, wprowadzamy organizm w stan dobrostanu, do którego nie przygotowała nas ewolucja. Organizm raczej dążył do zachowywania nadmiaru substancji, znajdując się przez większość czasu w warunkach względnego jej niedoboru. To konsumpcyjny tryb życia, niejako ograniczył nam naturalne bodźce generujące zapotrzebowanie na cholesterol (ruch, urazy) jednocześnie dostarczając jego nadmiar z dietą. Sprawdźmy teraz jak przekłada się spożycie poszczególnych produktów diecie, dla obniżenia poziomu cholesterolu i poprawienia (obniżenia) wskaźników miażdżycorodnych.

Obniżyć cholesterol. 

Czytałem wiele wyników badań, sprawdzających stężenia cholesterolu HDL i LDL, w zależności od stosowanej diety. Ogólnym, dającym się zauważyć trendem jest podwyższenie stężenia cholesterolu całkowitego w osoczu, jeśli jego ilość w diecie rośnie. Jest to wyraz wspomnianego wyżej problemu dostatku, a w zasadzie, nieidealnej kontrregulacji, ewolucyjnie nastawionej raczej na zachowywanie nadmiaru substancji. W ogólnym trendzie, warto zwracać uwagę na zmniejszenie ilości produktów zawierających duże ilości cholesterolu. Uwzględniając podział na frakcje HDL i LDL, da się zauważyć pewne prawidłowości.

Dieta bogata w cholesterol powoduje znaczne podwyższenie jego poziomu (frakcji "złej" - LDL) w surowicy tylko wtedy, gdy w diecie zabraknie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Jeśli do naszej dotychczasowej diety, dodamy wielonienasycone k.t., możemy uzyskać spadek LDL cholesterolu o ponad 30% w porównaniu z poziomem wyjściowym. Jednocześnie poziom HDL-cholesterolu nie zmieni się. Z drugiej strony redukcja ilości cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych pobieranych z pokarmem, wraz z odpowiednim trybem życia - ćwiczeniami fizycznymi i optymalną masą ciała, może podwyższyć poziom HDL, redukując LDL, czyniąc zmianę relacji LDL/HDL podwójnie pozytywną. A liczy się właśnie relacja LDL/HDL, która odzwierciedla kierunek transportu cholesterolu. Czym niższy ten stosunek, tym więcej cholesterolu wraca do wątroby i spada tempo narastania zmian patologicznych w naczyniach.

Dieta i wrażliwość.

Dodatkowo, zauważono także, że w każdej z grup, mających różne wyjściowe stężenia cholesterolu w surowicy, znajdują się osoby niereagujące na zmianę ilości cholesterolu w diecie. Dobitnie pokazuje to wielogenowość i wieloczynnikowość problemu. Są w naszej populacji osoby, które mają wyjściowy niski poziom cholesterolu, ale pod wpływem nieprawidłowej diety, poziom ten może znacznie wzrosnąć. Są też osoby, mające wyjściowy (zbyt) wysoki cholesterol, a jednak zmiana diety nie musi w ich przypadku prowadzić do jakiejkolwiek poprawy. Dla części osób z wysokim cholesterolem, dieta pozwoli obniżyć go do bezpiecznego poziomu.

Aby zidentyfikować się w jednej z tych grup, należy wykonać co najmniej 2 badania laboratoryjne, dbając o powtarzalność czynników poza ustalonymi zmiennymi, a więc w tym przypadku odpowiedzią na zmianę stosowanego schematu żywienia. Tego typu badanie powinno być polecane przed wdrożeniem farmakoterapii, zakładając, że pacjent godzi się wprowadzić długotrwałe zmiany w swoim trybie życia.

Zastąpić tłuszcz węglowodanami?

Innym ciekawym znaleziskiem, zwłaszcza w kontekście amatorskiego lub zawodowego uprawiania sportu, jest zależność laboratoryjnych parametrów gospodarki lipidowej od diety wysokowęglowodanowej, gdzie tłuszcz zostaje w dużej mierze zastąpiony węglowodanami o wysokim indeksie glikemicznym. W tym przypadku poziom cholesterolu LDL nie uległ znacznej zmianie, obniżyła się jednak frakcja HDL, przesuwając równowagę lipidową raczej w stronę aterogenezy (miażdżycorodną). Inne badanie sprawdzało, jak zachowa się poziom cholesterolu LDL i HDL, gdy w diecie znajdzie się więcej węglowodanów, ale tych o niskim indeksie glikemicznym, a więc de facto niepolecanych przy regeneracji po treningu i zawodach (bez batonów, wafelków, mlecznej czekolady i białego pieczywa). Na pieczywie razowym i warzywach, poziom LDL obniżył się, HDL natomiast pozostał niemal niezmieniony. W kontekście miażdżycy i w kilkuletniej perspektywie ten zabieg mógłby także, niefarmakologicznie, poprawić wskaźniki gospodarki lipidowej u osób należących do grupy żywo reagujących na zastosowaną dietę. 

Przeczytaj też o diecie podczas treningu i zawodów sportowych, która bynajmniej stanowi pewien kompromis, pomiędzy możliwością szybkiej regeneracji organizmu, dostarczeniu odpowiedniej ilości substancji odżywczych, a optymalizacji dla długotrwałego zdrowia. W następnych artykułach pojawi się więcej informacji na temat planu zdrowego żywienia i produktach w diecie, które pozwolą pozbyć się nadmiaru cholesterolu oraz zrównoważyć frakcje HDL i LDL.

niedziela, 07 kwietnia 2013, mathmed
Jeśli treść artykułu spodobała Ci się, polub oficjalną stronę mathmed na facebooku i bądź informowany o nowościach na stronie :
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ponad 150 artykułów na blogu, wyszukaj :
Możesz też podzielić się ze znajomymi treścią artykułu klikając przycisk "lubię to" poniżej:

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
katalogstronwwwplusprogramy
2013/04/09 16:13:25
dużo dobrych informacji
-
Gość: Odleżyny, *.echostar.pl
2013/04/09 20:17:52
Witam,
co Pan sądzi o opatrunkach Sorbion na odleżyny?
-
Gość: redzki, *.dynamic.gprs.plus.pl
2013/04/20 00:46:24
Na LDL polecam Spiritus Vini rectificatus. Sprawdzone na moim teściu.
-
Gość: Stomatolog, 91.231.116.*
2013/05/08 11:17:31
Słyszałam, że na obniżenie cholesterolu dobrze pomagają zabiegi medycyny naturalnej i biomedycyny. W sumie jestem średnio przekonana do tego typu znachorów, ale moja znajoma bardzo zachwalała.
-
Gość: Marta, *.adsl.inetia.pl
2013/06/27 13:33:49
..do tego jeszcze, że zmiana w odżywianiu powinna być trwała + systematyczny i nieforsujący wysiłek i the end ;)
Pozdrawiam!
-
Gość: Ortezy, *.adsl.inetia.pl
2013/08/20 13:32:21
Dieta cud :)
-
2014/06/06 13:01:29
Wiem że suplement diety kapuścianej Magic Kaps obniża poziom cholesterolu we krwi. To tak jakbyśmy byli na diecie kapuścianej.
-
2014/06/06 13:02:21
Wiem że suplement diety kapuścianej Magic Kaps obniża poziom cholesterolu we krwi. To tak jakbyśmy byli na diecie kapuścianej.
-
Gość: Norbert, *.ip4.greenlan.pl
2015/04/13 16:12:01
W cholesterolem w tętnicach to jest tak ;)
organizm ma do wyboru albo przeciekające tętnice albo wzmocnione i pogrubione od środka przez między innymi cholesterol ....
Odpowiednia dieta naprawi wszystko (około 90 składników niezbędnych)!
Odpowiednia to znaczy taka która dostarczy wszystkich niezbędnych aminokwasów egzo., tłuszczy nas. i nienas. w odpowiednich prop. OM3/6/9 , węglow prost/złoż, witamin oraz makro i mikro elementów
Ale z wiekiem i nawykami żywieniowym promowanymi przez media i organizacje odpowiedzialne za zdrowie ludzi to jest niemożliwe ....
bo przecież np. mięso to zło ;) jajka to zło ;)
A to dwa najbardziej wartościowe źródła aminokwasów i makro i mikro elementów w przyrodzie ...
Jajko wiejskie od szczęśliwej kury to ideał (nie ma tylko wit. C)....
Gdyby farmacja takie wyprodukowała ;/ to kosztowałoby 5zł a nie 1zł.
A co robi oficjalny nurt ;) ? - ograniczyć spożycie ;))
A właśnie jest odwrotnie ;)
Trzeba ich jeść jak najwięcej do pary z warzywami (sałatkami surowymi) a zaczną się dziać cuda ;))

Dam pytanie pomocnicze ;) ?
Dlaczego cholesterol nie odkłada się w żyłach ;) ?
Może jednak ten organizm nie jest taki głupi ?
Gdyby ludzie chcieli choć troszkę pomyśleć ....
Jestem członkiem agregatora naukowego researchblogging.org