Blog > Komentarze do wpisu

Prawdy i mity o odchudzaniu cz.2

Diety

                Bzdurą są diety niepełnowartościowe, bo niestety po jakimś czasie wpędzają w chorobę, lub niedobór. Niedoboru nie da się uzupełnić suplementami, zazwyczaj jest to niedobór mnogi. Przykładowo węglowodany są potrzebne, bo przyspieszają obrót tłuszczami. Bez nich organizm zwalnia, obniża bazowy metabolizm, wolniej się myśli i reaguje. Częściej jest zimno, skóra staje się sucha. Organizm tworzy sobie własną glukozę, ale też ciała ketonowe, co zakwasza organizm. Glukoneogeneza może uszczuplić pulę aminokwasów, potrzebnych do prawidłowej gospodarki białkami[2].

                Dieta powinna zawierać kwasy tłuszczowe, zwłaszcza nienasycone, które nie mogą być syntetyzowane w organizmie, a ich obecność umożliwi syntezę wielu innych, koniecznych do życia. W szczególności do budowy błon biologicznych, osłonek mielinowych nerwów w obwodowym i ośrodkowym układzie nerwowym. Wiele białek zakotwiczonmych w błonach ma domeny ściśle wymagające pewnych typów lipidów. Nienasycone kwasy tłuszczowe są potrzebne dla zapewnienia optymalnej płynności błony komórkowej w temperaturze ciała. 

Kwasy wielonienasycone:

  • linolowy - olej krokoszowy, kukurydziany, słonecznikowy, sojowy, arachidowy, rzepakowy, oliwa
  • linolenowy - olej lniany, rzepakowy, sojowy
  • arachidonowy - produkty pochodzenia zwierzęcego, mięso
  • eikozapentaenowy - łosoś, olej rybi (dorsz)
  • dokozaheksaenowy - olej z makreli

Oprócz tego, wiele witamin rozpuszczalnych w tłuszczach może być podane tylko w ten sposób (A,D,E,K)! W hydrofilnych płynach (woda), ich stężenie jest prawie zerowe.

                Człowiek może syntetyzować niektóre aminokwasy, z produktów rozpadu glukozy, ale wiele z nich jest egzogenna (nie mogą być wytworzone w organizmie, muszą być wprowadzone z zewnątrz). Dodatkowo nie da się magazynować aminokwasów, dlatego trzeba je przyjmować często (najlepiej codziennie). Część z nich jest obecna w roślinach, najlepszym źródłem jest jednak mięso zwierząt.

Aminokwasy egzogenne dla dorosłego człowieka, to:

nazwa polska

nazwa angielska

skrót

skrót

fenyloalanina

phenylalanine

Phe

F

izoleucyna

isoleucine

Ile

I

leucyna

leucine

Leu

L

lizyna

lysine

Lys

K

metionina

methionine

Met

M

treonina

threonine

Thr

T

tryptofan

tryptophan

Trp

W

walina

valine

Val

V

 

                Warto wspomnieć, że kolagen (ważny dla skóry, mięśni) jest najbardziej zbliżony składem aminokwasowym do ludzkiego u ryb kostnoszkieletowych. Z tego powodu, jak i z powodu obecności tłuszczy nienasyconych warto jeść ryby przynajmniej raz w tygodniu.

                Słów kilka o dietach owocowych. Prawda jest taka, że owoce zwierają fruktozę, która ulega glikolizie znacznie szybciej od glukozy, omijając etap fosfofruktokinazy, zalewając szlaki metaboliczne. W ten sposób zwiększa znacznie syntezę i estryfikację kwasów tłuszczowych. Zwiększa wydzielanie VLDL i jednocześnie podwyższa poziom LDL! Stwarza to niezależny czynnik ryzyka miażdżycy. Dlatego owoce tak, ze względu na błonnik i witaminy, ale z umiarem i stosowane w zbalansowanej diecie.

                Dostarczanie substratów energetycznych należy dostosować do wydatków! W Internecie można znaleźć wiele kalkulatorków, przeliczających kalorie. Nie weryfikowałem ich działania, jednak zakładam, że zrobili to piszący je ludzie. Przykładowy link  w bibliografii na końcu [4].

Ćwiczenia vs Spalacze (10:0)

                Zupełnie inne podejście prezentują ludzie używający spalaczy tłuszczu, wykorzystując do tego celu ich efekt termogenetyczny i zawartość substancji mobilizujących kwasy tłuszczowe z tkanki tłuszczowej. Metoda średnia, zważywszy, że łatwo w ten sposób zalać osocze kwasami tłuszczowymi, zwiększyć ich spichrzanie w wątrobie i tkankach obwodowych. Spowodować upośledzenie metaboliczne, stłuszczenie wątroby. Wydatek energetyczny zmienia się poprzez podwyższenie temperatury, jednak jest to sztuczne wprowadzanie w stan „zapalny” i często ingerencja w ośrodek termoregulacji. Ponadto spalacze zawierają substancje mogące działać proarytmogennie! Nie polecam.

                Zwiększenie wydatku energetycznego można równie dobrze spowodować wykonując ćwiczenia fizyczne, jak jazda na rowerze, bieganie, pływanie, aerobik. Przewaga ćwiczeń fizycznych nad spalaczami, to fizjologiczna aktywacja organizmu, mobilizacja układu sercowo-naczyniowego, mięśni oddechowych.  Manipulując grupą mięśni działającą podczas wysiłku, można lokalnie podnieść temperaturę w obszarze, w którym mamy w naszym mniemaniu, zbyt dużo tkanki tłuszczowej. Przykładem jest robienie skłonów na leżąco - "brzuszków", kiedy uważamy, że mamy zbyt dużo tłuszczu w powłokach brzucha.  Zgodnie z prawem Van’t Hoffa, wzrost temperatury w obszarze położonym w sąsiedztwie mięśnia, przyspieszy tu metabolizm. Przyspieszenie metabolizmu należy rozumieć jako ‘przyspieszenie zmian’. I jeśli w tym momencie nasz organizm będzie w stanie niedoboru pokarmu, to nastąpi mobilizacja kwasów tłuszczowych z tego obszaru tkanki tłuszczowej (jeśli jednak będziemy ćwiczyć po jedzeniu, to może tu nastąpić zwiększone spichrzanie!). Dlatego ćwiczyć należy 2-3h po posiłku, ale to także ze względów żołądkowo – jelitowych (niedokrwienie jelit, ryzyko sensacji żołądkowych, nieosiągnięcie odpowiedniej wydolności z powodu dużego przepływu krezkowego itp.).            Najlepsze ćwiczenia, spalające kwasy tłuszczowe, a nie glikogen, to tzw. ćwiczenia aerobowe, czyli tlenowe. Powinny się zaczynać powoli, startować ze zwiększającą się intensywnością przez około pół godziny i trwać najlepiej około godziny, albo dłużej. Nie mogą mieć zbyt dużej intensywności, najlepiej na tyle niewielką, żeby nie zmuszały ćwiczącego do przerw.  Pozwoli to efektywnie działać na tkankę tłuszczową. Intensywność można też badać pulsometrem.

                Ćwiczenia fizyczne wywołują również wydzielanie endorfin (hormony szczęścia), poprawiające samopoczucie, wydzielanie erytropoetyny, zwiększeniu ulega ilość czerwonych ciałek, co za tym idzie łatwiej później wchodzić po schodach i rzadziej jest słabo. Spada częstość przeziębień, bo każda sesja treningowa uwalnia do krwi zmarginalizowane przy ścianie naczynia neutrofile, które niszczą bakterie. Zwiększa się stężenie i poprawia funkcja limfocytów Natural Killer, tym samym zmniejszając prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów i infekcji wirusowych [5].  Podnosi się bazowy metabolizm, powodując długoterminowe przyspieszenie spalania tłuszczy (nawet przez okres 48h po wysiłku!). Tkanki lepiej reagują na insulinę, co powoduje przywrócenie naturalnego poziomu regulacji, odciąża komórki  beta trzustki, oddalając ryzyko cukrzycy typu drugiego, zwłaszcza u osób otyłych. Poprawia się pasaż jelitowy, powodując utratę większej ilości cholesterolu, jak również zwiększa się użycie cholesterolu do naprawy uszkodzonych błon mięśni poprzecznie prążkowanych „stresowanych” wysiłkiem (pozytywna odnowa!).  

                Niektórzy preferują zabiegi elektrostymulacji zamiast prawdziwych ćwiczeń. Elektrostymulacja według badań na odnerwionych mięśniach, zapewnia 75% efektywności prawdziwego ćwiczenia, bo prawdziwe ćwiczenie jest stymulacją zarówno układu nerwowego, jak i mięśnia.  Uważam, że ludzie korzystający z tej metody nie mają dość siły woli, żeby utrzymać dobre zdrowie. Kiedyś pieniądze na zabiegi się skończą i jojo odbije ponownie w górę… zazwyczaj wyżej od poziomu startowego.

Suplementy diety.

Chrom : potrzebny w uwrażliwieniu receptora na insulinę. Obecny w diecie, nadmierna suplementacja może powodować działanie karcynogenne  (promujące tworzenie nowotworów). To działanie jest promowane przez stres oksydacyjny, u osób palących, pijących nadmiar alkoholu, a polega na interakcjach z DNA.

L-karnityna: Obecna w duzym stężeniu w mięsie, ulega biosyntezie w organizmie. Krótko mówiąc, jeśli ktoś się normalnie odżywia to jej nie brakuje. Jej funkcja polega na transporcie długołańcuchowych kwasów tłuszczowych do mitochondriów, gdzie ulegają spalaniu. Wydalana jest z moczem w postaci niezmienionej.

Tauryna: Potrzebna w diecie… ale tylko kotom. Człowiek potrzebuje jej tylko, gdy uprawia długotrwały i bardzo intensywny wysiłek fizyczny, przy tym mając nieodpowiednią dietę. Pomaga wchłaniać kwasy tłuszczowe z jelit. Wspomaga transport kreatyny w mięśniu, co zwiększa szybkość i energetykę mięśni, zwłaszcza w początkowej fazie wysiłku, a także regenerację.

Ekstrakty z hebaty, kawy itp.: działają, hamując fosfodiesterazę cyklicznego AMP, uwrażliwiając na działanie endogennych substancji mobilizujących kwasy tłuszczowe z adipocytów. Dodatkowo pobudzają termogenezę i podnoszą tempo metabolizmu. Działają trochę jak stres w pracy. Długotrwale degradujące w dużym natężeniu. W moim mniemaniu stresu jest dość, żeby jeszcze go sobie dodawać.  

Jod: konieczny do prawidłowej syntezy hormonów tarczycy. Obecnie jest go nadmiar, bo sól jest jodowana nadmiernie, a ilość soli używana w diecie jest również zbyt duża (nawet jak ktoś nie dosala, to procesy produkcyjne zużywają zbyt dużo soli – oczywiście jodowanej). Może zwiększać ryzyko niektórych raków tarczycy.

W ujęciu biochemicznym, kobieta powinna mieć jednak troszkę więcej tkanki tłuszczowej od mężczyzny, bo każda z Was wytwarza „męskie” hormony, które muszą być gdzieś metabolizowane. W komórkach tłuszczowych występuje aromataza, zwiększająca stężenie estrogenów, a zmniejszająca stężenie androgenów. Dzięki tkance tłuszczowej kobiety są bardziej kobiece!

 

Bibliografia :

  1. HISTOLOGIA; Sawicki; wyd. IV;
  2. BIOCHEMIA HARPERA; Murray i współaut.; wyd. V(dodruk), 2006
  3. Rola tkanki tłuszczowej w układzie dokrewnym; Skowrońska, Fichna; Viamedica
  4. http://www.arsedo.pl/czytelnia_txt.php?cal=004
  5.  Immunologia, Jakóbisiak, PWN.
sobota, 23 października 2010, mathmed
Jeśli treść artykułu spodobała Ci się, polub oficjalną stronę mathmed na facebooku i bądź informowany o nowościach na stronie :
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ponad 150 artykułów na blogu, wyszukaj :
Możesz też podzielić się ze znajomymi treścią artykułu klikając przycisk "lubię to" poniżej:

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
annakasprzyk
2011/11/02 21:48:31
ZOBACZ TEŻ TO:

OTYŁOŚĆ. ŻYWIENIE RACJONALNE, WG: IRL KRAKÓW. *****
BH.502.
gloriasagan.salon24.pl/248907,otylosc-zywienie-racjonalne-wg-irl-krakow

ENGLISH VERSION_______: www.instytutirl.com.pl/index9.php

Biologia, medycyna.
BH.502./ + inne artykuły wg kolejności.
-
mathmed
2011/11/08 18:41:32
Miło mi przeczytać artykuł prezentujący tak różny od mojego sposób myślenia i choć nie zgadzam się z przedstawionymi tam treściami, pozwoliłem sobie na replikę, dostępną pod adresem :

mathmed.blox.pl/2011/11/Instytut-Lorenca-w-Krakowie-dieta-odchudzajaca-i.html

Do przeczytania zapraszam wszystkich zainteresowanych.
-
Gość: rja, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/20 18:36:22
jak ma się do powyższej treści twierdzenie iz tłuszczu nie spala się miejscowo tylko ogolno -ustrojowo? wynikało by z niego iż nie ma co robic brzuszków na spalanie tłuszczu z okolic brzucha - owszem mięśnie rosną ale tłuszcz idzie tak jakbym machał na wioslarzu lub biegał po lesie. Ktoreż stwierdzenie bliższe prawdy:)?
-
mathmed
2013/02/20 18:54:15
To bardzo ciekawe zagadnienie. Są miejsca preferowane w obrocie tkanką tłuszczową ze względu na charakterystyki jej unaczynienia. Dodatkowo to zmienia się w miarę długości treningów. Kolejną ciekawą kwestią jest zależność tempa metabolizmu od lokalnej temperatury - ponad pracującymi mięśniami. Całość zależy także od stanu odżywienia w trakcie treningu, a więc także balansu glukagon - insulina.

Więcej o tym w kontekście odchudzania pisałem w artykule :
mathmed.blox.pl/2012/07/Bieganie-a-odchudzanie.html
Jestem członkiem agregatora naukowego researchblogging.org